
Przed & Po
Ta sama sierść, jedna sesja różnicy. Z ciężkiej i zmatowiałej — w lekką
i puszystą. Przesuń suwak.
Przed
Po
10 minut w domu zamiast 3 godzin i 55 zł u groomera.
Grosze tygodniowo, efekt na zawołanie.
Najczęściej Zadawane Pytania
Nie. Tanie szczotki mają proste, ostro zakończone druty, które wchodzą w skórę —
stąd piszczenie i ucieczka. Końcówki Groomory są zaokrąglone i szlifowane:
ślizgają się po skórze, a pracują dopiero w warstwie martwego podszerstka nad nią.
Dlatego większość zwierząt spokojnie leży w trakcie. Masz 30 dni na test —
jeśli Twój pupil nie zaakceptuje, odsyłasz nawet używane.
Nie ma czym — w Groomorze nie ma ostrza tnącego. Narzędzia z ostrzem nie
odróżniają martwego podszerstka od zdrowego włosa i tną wszystko po drodze,
stąd łyse placki. Zaokrąglone końcówki wsuwają się obok włosa okrywowego
i zahaczają tylko o luźną, martwą warstwę spod spodu. Okrywa zostaje
nienaruszona — po zabiegu jest po prostu czystsza i bardziej błyszcząca.
Dla wszystkich ras z podszerstkiem. Psy: owczarek niemiecki, golden, labrador,
husky, berneński, border collie, akita, szpice i mieszańce z gęstym futrem.
Koty: Maine Coon, brytyjski, pers, norweski leśny i dachowce z obfitym
podszerstkiem. Liczy się gęstość podszerstka, nie długość włosa.
Nie ma sensu przy rasach bez podszerstka (chart, pudel, sznaucer).
Jeśli pupil ma już zbite kołtuny, rozdziel je najpierw grzebieniem.
Raz lub dwa razy w tygodniu. W szczycie linienia, wiosną i jesienią —
co drugi dzień. Jedna sesja to 5–10 minut.
Przy zwierzęciu, które boi się czesania, obowiązuje jedna zasada: kończysz,
kiedy pupil wstaje, nawet po dwóch minutach. Po kilku takich sesjach większość
zaczyna traktować to jak głaskanie. Efekt widać po pierwszym użyciu,
ale to regularność sprawia, że dom zostaje czysty na dni, a nie na godziny.
To pierwsze pytanie każdego, kto ma już w szufladzie dwie połamane szczotki.
Piny Groomory są ze stali nierdzewnej, a trzonek to jednolity odlew — nie ma
tu łączeń na wcisk, które puszczają przy pierwszym zbitym futrze. Powłoka
antystatyczna sprawia, że wyczesana sierść nie lepi się do dłoni.
Jeśli mimo to coś będzie nie tak, masz 30 dni na zwrot pieniędzy.
Jednym kliknięciem. Groomora ma wbudowany przycisk wypychający — naciskasz,
a cała zebrana sierść odchodzi w jednym kawałku prosto do kosza.
Koniec wyskubywania kłaczków spomiędzy zębów po każdym pociągnięciu,
przez które czesanie potrafiło trwać czterdzieści pięć minut zamiast pięciu.
Kilka Opinii Naszych klientów
Wreszcie bez wycia i uciekania!Mój owczarek na widok starej drucianej szczotki od razu uciekał pod stół. Z Groomora po prostu leży spoko i pozwala się wyczesywać. Zaokrąglone zęby nie drapią skóry, a martwy podszerstek schodzi płatami. Polecam każdemu, kto ma dość walki z pupilem!
Nie niszczy okrywy i czyści się w sekundęTanie trymery wycinały psu brzydkie, łyse placki. Ta szczotka wyciąga TYLKO martwy podszerstek, nie niszcząc zdrowej sierści. Przycisk do zrzucania futra to cudo — jedno kliknięcie i cała sierść ląduje w koszu!
Wreszcie czysta kanapa bez kłaczków Przy dwóch kotach w małym mieszkaniu odkurzałam codziennie, a sierść i tak była na ubraniach i w jedzeniu. Wyczesałam je raz i byłam w szoku, ile tego wyszło! Kanapa jest wreszcie czysta, a znajomi nie wychodzą od nas oblepieni futrem